Jak co roku, na długi weekend sierpniowy rodzice zabrali Potworka pod namiot nad jezioro Hańcza. Było leniuchowo, nurkowo, rowerowo, grillowo i ogniskowo. Potworek był zachwycony spaniem w namiocie. Jak ostatniego dnia namiot został złożony i leżał na ziemi, Potworek wskazał na niego palcem powiedział z żalem "o nie" i się rozpłakał.
Rozgrzewka przed pompowaniem materaca
Najlepsza zabawa - rzucanie kamyczków do wody
Potworek gotowy na wyprawę rowerową
 |
| fot.Piotr Kowalski |
Spacer po okolicy
Spanie przy ognisku
 |
| fot.Piotr Kowalski |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz