Kraków/Zakrzówek - tu mama i tata nurkują
Zrywamy kwiatka dla mamy
Pierwszy raz Potworek spał w takim domku.
O, o tam jest Pustynia Błędowska.
Na zamku w Bydlinie.
Na zamku w Smoleniu Potworek pokonał bardzo wysokie schody, na własne życzenie.
Płacz był wtedy, gdy trzeba było Potworka nad niektórymi przenieść,
bo były za wielkie na jego stópki.
W parku miniatur w Ogrodzieńcu - Poworkowi bardzo podobały się małe zamki.
Nawet jeden wskazał jako domek dla mamy, taty i Potworka, był to zamek w Będzinie





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz