20 sierpnia 2014

Błaskowizna - 13.08-17.08 2014

Na długi weekend sierpniowy Potworek z rodzicami znów, jak co roku wylądował na tym samym polu namiotowym . Czasem słońce, czasem deszcz takim hasłem można podsumować pogodę tym razem. Raz nawet spadł grad. Jak co roku były rowery, nurkowanie, spacery, kąpiele, ogniska i grill. Jak tylko nie padało rodzice zabierali Potworka na wycieczkę rowerową. Potworek bardzo się cieszył  na zjazdach po kamieniach, powtarzając "buju, buju", podróżując w swojej przyczepce. W tym czasie mama Potworka walczyła by nie stracić zębów :). Każdego dnia równo o 21.00 Potworek kazał się przebierać w pidżamę, kładł się na karimacie przed ogniskiem i zasypiał :)

zabawa rękawicami nurkowymi taty

Potworek pomaga nosić sprzęt

przygotowania do ogniska

w czasie deszczu Potworek czyta książeczki swojemu kompanowi

pieczenie chlebka z zamkniętymi oczami, 
bo dym przeszkadza

mycie naczyń


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz